Green-Disk: Różnice pomiędzy wersjami

Z Atariki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Drctqa (dyskusja | edycje)
mNie podano opisu zmian
Drctqa (dyskusja | edycje)
mNie podano opisu zmian
Linia 3: Linia 3:




'''Forma magazynu:''' czyste pliki tekstowe, wyświetlane przez prościutki, napisany dawno temu, czytnik autorstwa [[Jaskier|Jaskiera]]. Nazwa tego 'magazynu' wzięła się od koloru dysku, na którym był nagrany. ;)  G.D. podzielony wewnątrz na kilka(naście) ''działów'', takich jak ''newsy'', ''hyde-park'', ''poezja'', ''pozdrowienia & fucki'', itd.
'''Forma magazynu:''' czyste pliki tekstowe, wyświetlane przez prościutki, napisany dawno temu, czytnik autorstwa [[Jaskier|Jaskiera]]. Nazwa tego 'magazynu' wzięła się od koloru dysku, na którym był nagrany. ;)  G.D. podzielony wewnątrz na kilka(naście) "działów", takich jak ''newsy'', ''hyde-park'', ''poezja'', ''pozdrowienia & fucki'', itd.





Wersja z 28 sie 2005, 16:21

Green Disk - legendarny, nieformalny magazym dyskowy, który tym różnił się od innych, że każdy mógł tam zostać redaktorem i dopisywać/edytować teksty. Zapoczątkował 'modę' na luźne magazyny, swobodnie krążące po całej scenie, dzięki wysiłkom swapperów i nie tylko. :) G.D. miał zatem co najmniej dwóch następców - "Drezynę dysk" i produkcję z grupy N.G..


Forma magazynu: czyste pliki tekstowe, wyświetlane przez prościutki, napisany dawno temu, czytnik autorstwa Jaskiera. Nazwa tego 'magazynu' wzięła się od koloru dysku, na którym był nagrany. ;) G.D. podzielony wewnątrz na kilka(naście) "działów", takich jak newsy, hyde-park, poezja, pozdrowienia & fucki, itd.


Geneza powstania: niezadowolenie w żółwiego tempa wydawania oficjalnych magazynów na scenie - ENERGY, BARYMAGA, PACZKI TYNKU i innych. Powstało spontanicznie coś, co wypełniało lukę - głód aktualnych informacji (pamiętajmy, że działo się to przed dominacją Internetu!!) i zrobiło naprawdę niezłą karierę (przez około dwa lata - 1996-1998) krążąc i docierając do większości aktywnych ówcześnie scenowców w Polsce.


Pomysłodawca: długo nie był znany, ale w końcu wydało się, że za tym zwariowanym pomysłem stał nie kto inny jak "Atarowiec nr 1 w Polsce", czyli Krzyś Kubeczko.


Ten artykuł to tylko zalążek. Możesz pomóc rozwojowi Atariki poprzez rozszerzenie go o więcej informacji.