Blue Max

From Atariki

Jump to: navigation, search

Grafika:Bluemax2.png

Świetna gra autorstwa Boba Polina, wydana przez Synapse Software.


Spis treści

Cel gry

Trwa I wojna światowa. Naszym celem jest zniszczyć wrogie centrum dowodzenia. Dysponujemy jednym jedynym dwupłatem, zatankowanym, z uzupełnionym zapasem amunicji do działka i bomb. Paliwa nie jest zbyt wiele, ot tyle, aby przelecieć do najbliższego, być może, jeżeli będziemy mieli szczęście i wróg nie przestrzeli nam baku, do następnego lotniska. Całe szczęście lotnisk tych nie brakuje, zawsze też możemy liczyć na to, że po wylądowaniu wszelkie uszkodzenia naszego samolotu zostaną usunięte, a zapasy amunicji, bomb i paliwa zostaną uzupełnione. Nie zawsze co prawda będziemy w stanie je opuścić, lepiej więc wybierać te położone bardziej z lewej strony - wróg ma wtedy trudniejsze zadanie i rzadziej zrzuca nam na głowę albo przed koła śmiercionośną bombę.

Na początku lecimy wzdłuż rzeki. Po zniszczeniu pewnej ilości wrogich obiektów o większym znaczeniu strategicznym, czyli:

  • Mrugający na niebiesko samochód
  • Budynek z oznaczony wyraźnym, białym znakiem
  • Most z takim samym znakiem
  • Mrugający na niebiesko samolot wroga
  • Mrugająca na czerwono barka

Dostaniemy rozkazy oddalenia się od rzeki w poszukiwaniu tych samych celów (może z wyłączeniem barki i mostu) w koszarach. Kiedy dowiedziemy swojej sprawności również i tam, będziemy mogli udać się w kierunku miasta, gdzie znajduje się cel naszej misji.

Sterowanie

Dwupłatem sterujemy za pomocą wychyleń joysticka. W standardowym ustawieniu, z jakim startuje gra, ruchy lewo-prawo oznaczają skręty w lewo i w prawo, nieintuicyjnymi natomiast pozostają ruchy do przodu i do tyłu: ruch do przodu powoduje zwiększanie wysokości lotu, ruch do tyłu jej zmniejszanie. Można na to łatwo zaradzić wybierając w opcjach (OPTION) pozycję 'Reverse Ctrl' (skręty lewo i prawo pozostają intuicyjne).

Startujemy po osiągnięciu prędkości co najmniej 100 (sto czego nie wiemy, ale załóżmy, że chodzi o węzły), ciągnąc drążek (zakładam, że zmieniliśmy co trzeba) do siebie. Bezpieczną wysokością jest co najmniej 21 (domyślamy się, ze stóp). Lecąc poniżej narażamy się na zderzenia z co bardziej wystającymi ponad rzeźbę terenu obiektami (ramka ekranu ostrzega nas o niebezpieczeństwie mrugając na różowo, rozlega się wówczas również irytujący brzęczyk). Utrzymując wysokość pomiędzy 21 a 25 jesteśmy w stanie niszczyć z działka niektóre obiekty naziemne i nawodne, jak barki, czołgi, działa i samochody. Działko uruchamiamy wciskając klawisz Fire.

Dysponujemy pewnym zapasem bomb, które możemy zrzucać na niczego nie spodziewające się mosty, samochody czy budynki. W tym celu należy popchnąć joystick do przodu (zanurkować, znaczy) z wciśniętym jednocześnie przyciskiem Fire. Warto pamiętać, aby zostawić sobie pewien zapas wysokości podczas bombardowania.

Niszczenie wrogich samolotów wymaga lotu na tej samej wysokości - można to rozpoznać na dwa sposoby: porównując odległość pomiędzy naszym samolotem i naszym cieniem z analogiczną odległością dla wrogiego samolotu, lub obserwując ramkę ekranu - jeżeli świeci na niebiesko, oznacza to, iż jesteśmy na tej samej wysokości. Pamiętajmy przy tym, że jeżeli my możemy strzelać do wroga, to on może też strzelać do nas.

Ruchy joysticka na skos powodują chwilowe przyspieszanie bądź zwalnianie, połączone z lekką zmianą kierunku lotu.

Uszkodzenia

Wrogie działa, barki bądź samoloty mogą do nas strzelać i z pewnością z tej możliwości skorzystają. Skuteczne trafienie powoduje jedno z czterech uszkodzeń (oznaczane jedną z czterech liter)

  • F - uszkodzony zbiornik paliwa; tracimy je szybciej niż powinniśmy,
  • M - uszkodzone powierzchnie sterowe; manewrujemy zdecydowanie gorzej,
  • G - uszkodzone działko; strzelamy nieregularnie i przeważnie nie wtedy, kiedy potrzeba,
  • B - uszkodzony wyrzutnik bomb; bombardowanie wymaga większego hartu ducha - nie zawsze bomba pragnie nas opuścić.

Jeżeli damy trafić się po raz piąty, to już po nas...

Lądowanie

Raz na jakiś czas na naszej drodze napotkamy przyjacielskie lotnisko. Zbliżanie się do niego zostanie zasygnalizowane charakterystycznym jednorazowym brzęczykiem. Należy wówczas obniżyć lot, wcisnąć jednokrotnie Fire (aby wypuścić podwozie - próba lądowania bez wypuszczonego podwozia skończy się dość smutno) i starać się delikatnie przyziemić na początku pasa. Im dalej przyziemimy, tym dalej zatrzyma się nasz samolot - jeżeli zatrzymamy się za daleko, to już po nas, nie zdążymy się rozpędzić przed końcem pasa, aby wzbić się w powietrze.

Kiedy stoimy na pasie, nasze uszkodzenia są kolejno naprawiane, a zasoby uzupełniane. Jeżeli z jakichś przyczyn chcielibyśmy przerwać ten proces, wystarczy nacisnąć Fire.

Do lądowania warto wybierać pasy położone z lewej strony ekranu, lądując również po lewej stronie pasa - nad naszymi głowami będą przelatywać wrogie maszyny, częściej bombardują one centralne i prawe rejony ekranu gry.

Po uzupełnieniu zasobów procedura startu rozpocznie się automatycznie.



Ten artykuł to tylko zalążek. Możesz pomóc rozwojowi Atariki poprzez rozszerzenie go o więcej informacji.

Personal tools