Crack-grupa

From Atariki

Jump to: navigation, search

Jest to jedna z form grupy komputerowej na scenie, zorientowana wyłącznie (lub głównie) na odbezpieczanie gier i programów użytkowych.

Członkowie takiej grupy staczają intelektualne "bitwy" z autorami programów, udowadniając starą prawdę, iż "wszystko da się złamać, wymaga to tylko odpowiedniej ilości czasu" *. Czasem crackerzy (czyli członkowie crack-grupy) stają się takimi fachowcami, że zostają zapraszani do pisania autorskich zabezpieczeń (vide procedura anty-freezer w Technoidzie nad którą siedział Seban)!

Warto pamiętać, że to właśnie crack-grupy stanowiły zalążek sceny komputerowej, gdyż niektóre takie grupy z intr i innych czołówek dołączanych przed grami, przeszły do czegoś ambitniejszego. Kiedy powstało ileś produkcji demo-podobnych, zaczęto je porównywać i tak m.in. powstały konkursy na najlepsze dzieło. Ewolucja dokonała się najpierw na scenie Commodore 64 i Amigi. Często zatem bywało, że grupy zaangażowane początkowo w cracking przechodziły do czegoś wprost przeciwnego (np. Our 5oft).

Narzędzia: różnego rodzaju monitory i programy do analizy kodu programu (edytory plikowe i dyskowe, disassemblery, debuggery); freezer do przerywania działania i modyfikacji "ofiary"; cruncher do pakowania złamanego programu.

Przedstawiciele: ze względu na stosunkowo niewielki rozmiar atarowskiej sceny, nie było zbyt wielu crack-grup. Wymienić można: High Tech Team, Bloody Coders, Clever People, Jabole (?), REMiX Soft Ltd., Denoxy, Gumi and Krawco Software, Copy Service Stuttgart, SSMB.

Dystrybucja swoich produkcji: rozsyłanie i wymiana z innymi grupami i osobami (zwykłą pocztą!), rozpowszechnianie na rozmaitych giełdach (w Polsce "centrala" była w Warszawie - słynna "giełda na Grzybowskiej", na Wybrzeżu to "giełda w Żaku" i inne) i używanie specjalnych BBS-ów.

Uwagi: crack-grupy poza odbezpieczaniem programów zajmowały się też w przygotowywaniem wersji fajlowych (z ang. file = plik) gier całodyskowych. Zwyczaj ten, szczególnie doceniany był w naszym kraju, gdzie długi czas użytkownicy magnetofonów (z przeróbkami) stanowili większość. Dzięki takim giełdowym asom jak *Ajek albo *Emek, mogliśmy się cieszyć graniem w Draconusa czy Zybexa w systemach low-budget. ;) Poza tym działalność crackerów, choć niezgodna z prawem, dawała szansę na bezproblemowe posiadanie kopii bezpieczeństwa danego programu i ułatwia sprawę z odpalaniem gierek spod twardysków (lata 90. XX w. i dalej) na Atari albo pod emulatorem (ileś gierek w obrazie ATR). Wyzwaniem dla crackerów było także przerzucanie wersji gier będących tylko na cartridge (teoretycznie trudnych do złamania) na wersje dyskowe lub fajlowe (plikowe). Przykładem mogą być gry "Gato" albo "AirBall".


* - cytat z Sebana

Zobacz również: cracktro


Ten artykuł to tylko zalążek. Możesz pomóc rozwojowi Atariki poprzez rozszerzenie go o więcej informacji.

Personal tools